Nadezhda Chura

Wiosna 2020 minęła w samoizolacji. Rządy wielu krajów ogłosiły kwarantannę, większość ludzi została zmuszona do pozostania w domu, a zadowalać się mogła co najwyżej wyjściem ze zwierzakiem domowym lub na zakupy spożywcze. Życie przeniosło się do trybu online: codzienna praca w systemie home office, nauka za pomocą wideokonferencji, transmisja na żywo spektakli i koncertów. To, w jaki sposób sytuacja epidemiologiczna wpłynęła na działalność gospodarczą, a w szczególności na logistykę, omawiają eksperci AsstrA.

 

 

 

Co się stało z konsumpcjonizmem? Na pierwszy plan wysunęło się jedzenie i leki. Centra handlowe są zamknięte, a jedynym sposobem na zakup produktów innych niż FMCG jest internet. Jednak w ostatnim czasie potrzeby klientów zmieniły się: skoro nie możemy wyjść z domu to nowe ubrania i buty nie są potrzebne. Granice są zamknięte, więc nie potrzebujemy walizek. Tereny rekreacyjne bywają niedostępne, więc zakup nowego roweru lub adidasów odkładamy na później. Zmiany preferencji konsumenckich wpływają również na logistykę.

– Takie czynniki jak tryb pracy nadawców i odbiorców, wahania kursów walut, czas dostawy podczas kwarantanny na trasie tranzytowej, zmiana współrzędnych geograficznych transportu towaru doprowadziły do tego, że popyt na „Produkt” zmienia się w popyt na „Rozwiązanie”. W celu optymalizacji kosztów większym popytem cieszą się oferty pakietowe. Również mieszany system dostawy jako rozwiązanie kompromisowe, które utrzymuje równowagę między „ceną” a „czasem”. Rosną korzyści płynące z digitalizacji. Rośnie zapotrzebowanie na automatyzację procesów i ich integrację z systemami klientów. Rynek od dawna należy do klienta, który wpływa na kształtowanie ceny zakupu. Jednocześnie zamawiający dyktuje zwiększone wymagania dotyczące jakości usług i szybkości wymiany danych. Dlatego priorytetem jest nie tylko bezpośrednia dostawa towarów D-t-D, ale także zapewnienie kompleksowego rozwiązania wraz z fachową wiedzą i konsultingiem – mówi Nadezhda Chura, zastępca dyrektora ds. sprzedaży i marketingu grupy kapitałowej AsstrA.

Tatyana Goncharenko

Jak zauważa Nadezhda Chura pandemia Covid-19 doprowadziła do przyspieszonego wzrostu roli „cyfry”: od technologii bezkontaktowych po gadżety i aplikacje, które zapewniają nieprzerwaną pracę online w dowolnym miejscu na świecie. W krótkim okresie, a właściwie w ciągu 2-3 miesięcy w niektórych obszarach pokonano ścieżkę rozwoju przewidzianą na kilka lat później. W niektórych przypadkach technologie cyfrowe przyspieszą i zmniejszą koszty (jeżeli nie kosztem finansowym to kosztem zasobów czasowych) procesu uzyskiwania wyników. Dlatego też dalsze przełączanie się do trybu online jest nieuniknione.

– Każda zmiana w społeczeństwie, niezależnie od tego, czy jest to sytuacja gospodarcza czy polityczna, znajduje swoje odzwierciedlenie w logistyce. Zmieniają się łańcuchy dostaw, rynki zbytu, spada lub rośnie popyt na te lub inne grupy towarów. Na przykład: w rosyjskich oddziałach AsstrA wzrosła liczba zamówień na dostawy żywności. Wzrost nastąpił w czasie kwarantanny w marcu i kwietniu. Obroty tej branży wzrosły o 23% w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r. Jeżeli mówimy o kierunkach, zamknięcie Europy w drugiej połowie marca doprowadziło do zmniejszenia przewozów na trasach europejskich. Ale w tym samym okresie do życia zaczęły powracać Chiny, dzięki czemu możliwe było zwiększenie dostaw z Chin do Rosji – opowiada Tatyana Goncharenko, kierownik oddziału AsstrA w Moskwie Country Manager Centralnego i Nadwołżańskiego Okręgu Federalnego.

Denis Gural

– Kryzys przetrwają ci, którzy w sposób elastyczny reagują na zmiany rynkowe i czerpią korzyści z trwających przekształceń. Nie zważając na zawieszenie działalności fabryk i zakładów uwagę przyciągają branże, na które rośnie zapotrzebowanie. Na przykład wzrosła dostawa produktów medycznych i sanitarnych, sektor spożywczy pracuje na pełnych obrotach. Zamrożone w czasie pandemii firmy przekształciły swoją działalność, aby utrzymać się na rynku. Producenci samochodów tacy jak Renault-Nissan-Mitsubishi, a także Groupe PSA, Ford i Mercedes-Benz tymczasowo przerzucili się na produkcję respiratorów i innego sprzętu medycznego. Zwiększony popyt na środki antyseptyczne doprowadził do deficytu alkoholu izopropylowego: koncerny naftowe i gazowe Gazprom, Tatneft, PKN Orlen zaczęły wprowadzać do produkcji środki dezynfekujące. Niektórzy producenci kosmetyków również zwiększyli produkcję preparatów antyseptycznych, a producenci odzieży zajęli się produkcją masek i kombinezonów ochronnych – komentuje Denis Gural, dyrektor operacyjny grupy AsstrA.

Według Denisa Gurala masowe przejście konsumentów do trybu online zmusza firmy do przemyślenia łańcucha dostaw w celu przewagi konkurencyjnej. Dlatego operatorzy logistyczni także muszą się dostosować i zbadać potencjał obecnej sytuacji, aby znaleźć nowe sposoby dostaw, zoptymalizować koszty i zminimalizować czas transportu.

– Dzięki dystansowi społecznemu zakupy online zyskują popularność. Pomimo tego, że od dłuższego czasu rozwijamy projekty dostawy ekspresowej z klientami AsstrA, współpraca z platformami handlowymi stała się wyzwaniem nowej rzeczywistości – dodaje Denis Gural.